Świąteczny savoir-vivre

Zbliżają się Święta. Piękne w swej postaci, bo dające nadzieję na odrodzenie, początek czegoś nowego, lepszego. W polskiej tradycji święta oznaczają również obowiązkowe spotkania w gronie rodzinnym. I tutaj często pojawiają się niepożądane sytuacje. Czy tak być musi? Oczywiście, że nie, ale do tego potrzeba dobrej woli wszystkich biesiadników. Wystarczy jedna osoba, która może skutecznie zatruć radość wspólnego spotkania. Dziwi mnie fakt, że w okresach świątecznych, kiedy porusza się kwestie savoir-vivre nikt nie mówi o kulturze bycia, tylko jak mantrę powtarza się, jak powinien zostać nakryty stół, jakie potrawy, jaka dekoracja. A przecież to są tylko ozdobniki, które nie przykryją niezdrowej atmosfery. Myśląc o świętach mam takie marzenie, aby pojawiło się ono w sercach i umysłach wszystkich. Aby podstawowa zasada savoir-vivre nieczynienia zła, uprzejmości w stosunku do innych, taktu i wyrozumiałości szerzyła się z prędkością światła. Tego na nadchodzące Święta życzę Państwu i sobie.

Lady Montemarco

P.S. Dom jest już przygotowany świątecznie, ale jest to tak oczywiste, że nawet chyba nie muszę o tym mówić.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s