Kim jest współczesny Gentleman?

Pytanie dość pokrętne. Bo czyż można tak zadać pytanie? Właściwie mogłabym jedynie zapytać, czy współczesny gentleman rezygnuje ze skarpetek do garnituru, czy skrapia się wodą nr 1 na liście bestseller’ów, czy w imię osiągnięcia target’u zdradzi najlepszego przyjaciela? Pytania choć wybiórcze precyzyjnie prześwietlają kodeks i zasady gentlemana. Bo prawdziwy gentleman dzieli sprawy na ważne (kodeks gentlemana) i imponderabilia (te nieszczęsne skarpety i wody z listy). A aby dodać jeszcze pikanterii sprawie, wszystko to mieści się w ramach zasad savoir-vivre, zasad które można śmiało uznać za poradnik z grupy “Jak żyć?”.

Postawię tezę, że większość współczesnych problemów i wątpliwości bierze się się z faktu zmiany ich wagi. I tak koncentrujemy się na wzorach skarpet i nutach zapachowych perfum, a zapominamy o honorze i odpowiedzialności. Czy to znaczy, że poddaję w wątpliwość wygląd zewnętrzny? Oczywiście zaprzeczam, ale twierdzę też, że gentleman po prostu wie, jak ubrać się stosownie. A cytując Słownik Języka Polskiego PWN stosowny «taki, który najlepiej pasuje do czegoś, odpowiada czemuś». Zrozumiałym więc jest, że na wycieczkę nie zakłada się smokingu, a do opery nie przychodzi w swetrze. I to jest ten obszar imponderabiliów, które choć mogą wywrzeć wrażenie, w ogólnym obrazie gentlemana są jednak gdzieś obok.

Kodeks honorowy jako zbiór ściśle określonych zasad postępowania honorowego, w szczególności ten znany wg Boziewicza wydaje się być reliktem przeszłości. Bo przecież nikt już się nie pojedynkuje, a sądy i prokuratury przejęły obowiązki wymierzania sprawiedliwości. Ale przecież pozostaje bardzo szerokie pojęcie lojalności, honoru, obrazy czci traktowanych jako ochrona dóbr osobistych. Czy gentleman pozwoli na to, aby ktokolwiek obrażał jego rodzinę, firmę, kraj? Czy gentleman pozwoli na to, aby postępować nieuczciwie wobec jego rodziny, firmy, kraju? Czy gentleman pozwoli, aby im czegoś brakowało?

Wobec tego odpowiem krótko. Nie ma czegoś takiego jak współczesny gentleman. Gentlemanem jest się lub nie bez względu na to w jakiej epoce żyjemy i jakie ubrania nosimy. Przynależność do tej zaszczytnej grupy kształtuje zbiór wyznawanych zasad i sposób postępowania. A właściwe maniery czyli bon-ton i sposób ubierania się to immanentna część życia jak jedzenie, spanie i oddychanie. Koncentrujmy się więc na priorytetach, a nie imponderabiliach.

Lady Montemarco

 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s